Feb 14, 2026 9:55 AM
Updated May 9, 2026 4:36 AM

George Clooney ma problem. Jego luksusowa posiadłość w Berkshire, położona tuż nad brzegiem Tamizy, znalazła się pod wodą po kolejnych ulewach, które przetoczyły się przez region.

Zdjęcia z okolicy nie pozostawiają złudzeń. Teren wokół rezydencji słynnego aktora został całkowicie zalany, a ogród i część zabudowań gospodarczych wyglądają jak fragment jeziora, a nie prywatnej posiadłości.

To nie pierwszy raz, gdy Clooney mierzy się z żywiołem. Jego dom, kupiony w 2014 roku i wyceniany na 12e milionów dolarów, regularnie doświadcza skutków wylewającej Tamizy. W ostatnich miesiącach woda wdarła się na teren posiadłości już kilkukrotnie, a sąsiedzi aktora potwierdzają, że sytuacja staje się coraz bardziej uciążliwa. Według relacji mieszkańców ogród Clooneya bywał często pod wodą, a tegoroczne ulewy tylko pogłębiły problem.

Aktor i jego żona Amal od lat inwestują w nieruchomość, która przeszła gruntowną renowację. Posiadłość ma własną wyspę, kino, spa, boathouse i ogromny ogród, który niestety najczęściej jako pierwszy przyjmuje na siebie skutki ulewnych deszczy. Najnowsze zdjęcia lotnicze w brytyjskich mediach pokazują, że teren wokół domu jest całkowicie zalany, a woda sięga aż po granice zabudowań.

To kolejny cios dla Clooneya, bo jego brytyjska rezydencja była już wcześniej niszczona przez powodzie wywołane przez burze "Dennis", "Henk" i inne gwałtowne zjawiska pogodowe.

Choć sam dom zwykle udaje się ochronić, to ogród, korty i część infrastruktury regularnie znajdują się pod wodą. W ostatnich tygodniach sytuacja była na tyle poważna, że według doniesień "Daily Mail" para miała przenieść się tymczasowo do swojej posiadłości we Francji.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy