Justyna Steczkowska zabrała głos po awansie Alicji Szemplińskiej do finału Eurowizji 2026. Artystka, która sama eurowizyjną scenę zna z własnego doświadczenia, zareagowała błyskawicznie i krótko. Jej obserwujący na Instagramie nie przeszli obok tego obojętnie.
Kiedy dziś nad ranem ogłoszono, że Alicja Szemplińska awansowała do wielkiego finału Eurowizji 2026 w Wiedniu, Justyna Steczkowska opublikowała na swoich InstaStories nagranie z reakcji Szemplińskiej i jej ekipy na ogłoszenie wyników. Do filmiku dopisała jedno słowo:
Brawo
i dodała uradowaną emotikonkę.
Na tym nie poprzestała. Steczkowska skomentowała również jeden z najnowszych postów Szemplińskiej na Instagramie. Komentarz Steczkowskiej od razu zauważyli internauci. Pod wpisem posypały się reakcje fanów:
Pani godna następczyni. Dziękujemy jednej artystce i drugiej również
Bogini przemówiła
- czytamy w komentarzach.
Nieprzypadkowo głos zabrała właśnie Steczkowska. Należy do wąskiego grona polskich artystek, które same reprezentowały Polskę na Eurowizji. Zrobiła to dwukrotnie. Najpierw w 1995 roku z piosenką "Sama" i rok temu, z utworem "Gaja". To nie był też pierwszy raz, kiedy publicznie wsparła Szemplińską. Wcześniej, w studiu programu "Twoja twarz brzmi znajomo", zrobiła to przy aplauzie całej widowni.
Szemplińska wystąpi w wielkim finale Eurowizji 2026 w sobotę 16 maja o godzinie 21:00. Polska weszła do finału jako ostatni ogłoszony kraj w pierwszym półfinale. Po ogłoszeniu wyniku artystka nie kryła wielkich emocji za kulisami. Wykrzyczała:
Trzymano nas do samego końca, ale się udało


