Przyjechał promować swój reżyserski debiut, a skończyło się przede wszystkim na rozmowach o jego wyglądzie. John Travolta ma już 72 lata i wszyscy zadawali jedno pytanie: jak on to robi, że wygląda tak młodo?!
Na czerwonym dywanie stanął w kremowym berecie, okrągłych oprawkach i wyraźnie ciemniejszej brodzie. Obok niego Ella Bleu, jego córka z Kelly Preston.
Czy to naprawdę on?!#
Kiedy w internecie pojawiły się filmy z wizyty Johna Travolty w Cannes, wielu nie mogło uwierzyć, że to właśnie on.
Musiałem powiększyć zdjęcie, żeby upewnić się, że to naprawdę on
John Travolta w wieku 72 lat wygląda lepiej niż większość facetów o połowę młodszych
- takich komentarzy są setki w mediach społecznościowych. Ale trudno się temu dziwić, wszak hollywodzki gwiazdor mimo wieku wygląda faktyczine na maks 30 lat.
Travolta przyjechał do Cannes z reżyserskim debiutem "Propeller One-Way Night Coach", w którym zagrała też Ella Bleu. Nie wiedział, co go czeka. Organizatorzy festiwalu zaskoczyli go honorową Złotą Palmą za wkład w historię kina. Travolta ledwo powstrzymał łzy.
Moje ulubione filmy w całej historii mojego życia to zawsze były laureaci Złotej Palmy
- powiedział ze sceny, cytowany przez zagraniczne portale.
Największa gwiazda ostatniego półwiecza#
Travolta przez ostatnie lata rzadko pojawiał się publicznie. Po śmierci żony Kelly Preston w lipcu 2020 roku skupił się na życiu rodzinnym. Piątkowy wieczór był jego najgłośniejszym powrotem od lat.
John Travolta | fot. XPrzypomnijmy, John Travolta to jeden z największych aktorów Hollywood ostatnich pięćdziesięciu lat. Sławę przyniosła mu rola Tony'ego Manero w "Gorączce sobotniej nocy" z 1977 roku, za którą dostał nominację do Oscara. Cztery lata później wcielił się w Danny'ego Zuko w musicalu "Grease", który stał się jednym z najbardziej kasowych filmów dekady.
Po kilku latach mniejszej aktywności wrócił z hukiem dzięki Quentinowi Tarantino: jego rola Vincenta Vegi w "Pulp Fiction" z 1994 roku przyniosła mu drugą nominację do Oscara i ugruntowała status ikony. W kolejnych latach zagrał m.in. w "Twarzy bez twarzy", "Broken Arrow" i serialu "American Crime Story", gdzie wcielił się w adwokata Roberta Shapiro.


