Warszawa aż huczy od plotek! Znana dziennikarka Joanna Miziołek została zauważona w niecodziennej sytuacji – spokojne spotkanie przy oranżadzie z Mariuszem Chłopikiem, jednym z najbardziej wpływowych ludzi z otoczenia byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Świadkowie mówią o „luźnej atmosferze”, ale czy to tylko niewinna rozmowa? A może – przy szklance słodkiego napoju – toczyła się gra o dużo wyższą stawkę?
Nie brak spekulacji, że takie spotkanie może mieć drugie dno. Dziennikarka dużej stacji i polityczny strateg przy jednym stoliku? To zestawienie elektryzuje opinię publiczną. Czy chodziło o wywiad, nieformalny briefing, a może coś więcej?
BlaskOnlineSprawie dodatkowego smaczku dodaje fakt, że Joanna Miziołek jeszcze niedawno była związana z tygodnikiem Wprost, a jej przejście do Polsatu - stacji, w której Morawiecki miał duże wpływy - wywołało spore poruszenie w środowisku medialnym. Zmiana redakcji, nowe kontakty – czy to tylko zawodowy krok, czy element większej układanki?
Na razie brak oficjalnych komentarzy z obu stron.
Jedno jest pewne – takie spotkania w świecie mediów i polityki rzadko przechodzą bez echa. A Warszawa lubi plotki… i szybko ich nie zapomina.


