Od wielu możemy go podziwiać na srebrnym ekranie. Świeci triumfy także w serialach. W wieku 83 lat, popularny amerykański aktor Harrison Ford sugeruje, że może wycofać się z aktorstwa, gdy zakończy pracę nad swoją aktualną produkcją. Nie wyklucza, że serial Terapia bez trzymanki, to będzie jego łabędzi śpiew.
Indiana Jones i Han Solo#
Urodzony w 1942 roku Harrison Ford znany jest m.in. z ról w serii filmów o Indianie Jones i z Gwiezdnych Wojen. Aktualnie gra w serialu Terapia bez trzymanki, gdzie jest terapeutę, który cierpi na chorobę Parkinsona.
Instagram - HARRISON FORD TO HONOR_OFFICIALWystarczy?#
Niedawno, występując na wydarzeniu promującym serial, amerykański aktor tłumaczył, że byłby bardzo zadowolony, gdyby to była jego ostatnia rola.
Co dalej? Rodzaj pracy, jaki jesteśmy w stanie wykonać, jest zdumiewający, biorąc pod uwagę narzędzia, którymi dysponujemy, oraz idee stojące za tym serialem. I gdyby to wszystko miało się skończyć w tym miejscu, to by wystarczyło
- powiedział Ford.
To był dla mnie inny rodzaj pracy, a wykonuję ją od dłuższego czasu
- dodał.
Gra w serial - jak mówił - jest bardzo wyjątkowa i daje mu wiele satysfakcji.
Instagram - HARRISON FORD TO HONOR_OFFICIALGrać starszych ludzi…#
W minionych latach Ford we wszystkich wypowiedziach odrzucał możliwość odejścia z aktorstwa.
Jedną z pozytywnych stron pracy jako aktor, jest to, że potrzebują także starszych ludzi, aby odgrywać role starszych osób
- przekonywał.
Instagram - HARRISON FORD TO HONOR_OFFICIALTerapia bez trzymanki#
W serialu Terapia bez trzymanki, produkcji Apple Harrison Ford wciela się w rolę dr Paula Rhoadesa, terapeuty cierpiącego na chorobę Parkinsona. Kreacja ta przyniosła mu w ubiegłym roku pierwszą w życiu nominację do nagrody Emmy, a także m.in. nominację do Złotych Globów.
W nowym sezonie Fordowi partneruje Michael J. Fox, znany m.in. z serii filmów Powrót do przyszłości, który od wielu lat zmaga się z chorobą Parkinsona, a w serialu gra pacjenta z chorobą neurologiczną.


