Tajlandia, lazurowa woda, skały wulkaniczne i ona. Klaudia El Dursi pochwaliła się zdjęciami, obok których trudno przejść obojętnie. Celebrytka pozuje w bikini i prześwitujących spodniach, a przy okazji pokazuje coś równie urokliwego, małą Carmen na tle zachodzącego słońca.
Właśnie po sześciu latach pożegnała się z "Hotelem Paradise" i ogłosiła, że zostanie nową prowadzącą "Top Model". Zanim jednak wróci do Polski i do ciężkiej harówy, ładuje akumulatory w Tajlandii. Klaudia El Dursi pokazała na Instagramie niezwykłe widoki, jakimi cieszy się podczas urlopu.
Przy okazji zaprezentowała się w naturalnym wydaniu. Na kadrach widać ją w beżowym bikini o trójkątnym kroju i prześwitujących białych spodniach z ażurowym wzorem na tle turkusowej wody i wapiennych skał. Nie pojechała sama. Klaudia El Dursi zabrała na wyjazd córeczkę Carmen.
Przypomnijmy, Carmen przyszła na świat w lipcu 2025 roku, ma więc już osiem miesięcy. I widać, że jest prawdziwym oczkiem w głowie mamusi.
Jedno ze zdjęć szczególnie przykuwa uwagę. Klaudia El Dursi stoi tyłem do obiektywu z małą Carmen na rękach, patrząc na zachód słońca. Trudno o bardziej filmowy kadr.
fot. InstagramFani nie kryją zachwytu, zarówno pod adresem widoków, jak i formy prezenterki, która przecież jest zaledwie kilka miesięcy po porodzie. W każdym razie naładowane baterie w Tajlandii na pewno się przydadzą. Bo przed Klaudią El Dursi nowy rozdział. Na razie jednak słońce, plaża i Carmen. Reszta poczeka.
Klaudia El Dursi urodziła się w Bydgoszczy ma 36 lat. Jest córką Polki i Libijczyka. Drzwi do wielkiej kariery otworzyła jej 8. edycja programu "Top Model", w której jako pierwsza uczestniczka w historii programu zdobyła Złoty Bilet.


