Jun 11, 2026 7:56 AM

Władze TVP w likwidacji oficjalnie ruszyły z pracami na planie kontynuacji jednego z największych hitów w historii stacji. Choć zapowiedź sześcioodcinkowego, nowego sezonu „Rancza” miała być absolutnym hitem, w mediach społecznościowych zamiast zachwytów wybuchła potężna burza. Wierni fani legendarnej opowieści o Wilkowyjach bezlitośnie oceniają decyzję publicznego nadawcy. W sieci masowo podnoszą się głosy, że próba żerowania na dawnej nostalgii po prostu nie może się udać!

„Ranczo” przez lata gromadziło przed telewizorami miliony Polaków i zapisało się w historii popkultury jako format genialny i kompletny. Produkcja została jednak definitywnie zamknięta w 2016 roku i zdaniem wielu - tam właśnie powinna pozostać.

Decyzja TVP, by wejść dwa razy do tej samej rzeki i po dekadzie zrealizować sezon zatytułowany roboczo „Zemsta wiedźm”, budzi gigantyczne obawy opinii publicznej.

Wilkowyje bez Kusego. Fani nie wierzą w sukces

Największym problemem, na który natychmiast wskazali rozgoryczeni widzowie, jest bolesna rzeczywistość. Jak zauważa portal Wprost, internet zalała fala komentarzy pełnych niepokoju o jakość nowych odcinków. Fani nie wyobrażają sobie kontynuacji bez kluczowych filarów serialu, czyli m.in. zmarłych Pawła Królikowskiego (czyli uwielbianego Kusego) oraz Franciszka Pieczki (serialowego Stacha Japycza).

Mimo że ekipa (w tym Cezary Żak i Artur Barciś) spotkała się już na pierwszych próbach czytanych, internauci nie kryją sceptycyzmu. W komentarzach pod oficjalnymi zapowiedziami grzmi od jednoznacznych opinii w stylu:

Zostawcie klasykę w spokoju, bez Kusego to już nie będzie to samo

Reanimacja trupa na siłę, nic dobrego z tego nie wyjdzie

Ryzykowna gra na sentymentach

Dla wielu komentujących decyzja stacji to desperacki krok w walce o oglądalność. Choć producenci uspokajają, że scenariusz opiera się na koncepcjach zmarłego Andrzeja Grembowicza (napisanym jeszcze w 2015 roku), a akcja zostanie przeniesiona do realiów 2026 roku, widzowie pozostają nieufni. Poprzednie powroty wielkich serialowych hitów po latach rzadko kiedy spełniały pokładane w nich nadzieje, stając się jedynie cieniem dawnej świetności.

Czy TVP w likwidacji zdoła obronić swój pomysł na ekranie i zamknie usta krytykom? O tym przekonamy się po premierze, jednak na ten moment publiczny nadawca musi zmierzyć się z gigantycznym oporem ze strony własnej widowni. Jedno jest pewne, te sześć nowych odcinków będzie musiało udźwignąć potężny ciężar legendy.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy