Kilka dni temu w jednym z kin w Warszawie na premierze filmu „Wielka warszawska” pojawiła się dawno nie widziana na czerwonym dywanie Iwona Węgrowska. Piosenkarka zrobiła wrażenie gigantycznym dekoltem i …równie imponującym rozmiarem biustu. A tymczasem miała go zmniejszyć dwa lata temu, gdy jeden z jej implantów pękł i artystka musiała go wymienić. Okazuje się jednak, że gwiazda zdecydowała się na nowe implanty tej samej wielkości.
Mniejsze implanty nie dla niej#
Lekarz mi doradził, że do mojej figury lepszy będzie dotychczasowy rozmiar
– zdradza Iwona Węgrowska w jednym z wywiadów.
Piosenkarka pierwszy raz powiększyła piersi już 22 lata temu, na początku swojej kariery wokalnej. Iwona nie ukrywa, że korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej.
Przecież tylu ludzi z tego korzysta. Dlaczego nie poprawiać czegoś na lepsze? Ja nie jestem anty. Nie myślcie, że nagle urodziłam dzieciaka i wszystko się zmieniło. Nie
– mówiła szczerze Iwona po urodzeniu córki Liliany.
fot. AKPACiszej o tym biuście#
Jak się jednak dowiadujemy, piosenkarka nie lubi, gdy jest postrzegana przez pryzmat operacji plastycznych czy medycyny estetycznej.
Wolałaby, by dziennikarze więcej pytali ją o muzykę. Dużo się u niej dzieje muzycznie, niedługo wydaje nowy singiel. Nie rozumie tej niezdrowej sensacji wokół jej biustu
– zdradza Blaskowi znajoma gwiazdy.
Chętnie wystąpi w TV Republika#
Na wyżej wspomnianej premierze filmu dziennikarz „Kozaczka” snobistycznym tonem spytał piosenkarkę, czy zgodziłaby się wziąć udział w koncercie telewizji Republika.
Ale ja bywam w telewizji Republika. Ja ze wszystkimi dobrze żyję, kocham media, nie robię podziałów. Jak ktoś pyta mnie o muzykę, zaprasza mnie w temacie muzycznym i mogę zaśpiewać, to dlaczego nie? Ostatnio śpiewałam piosenkę w Republice, nie lubię podziałów
– odpowiedziała stanowczo Iwona Węgrowska zdumionemu przedstawicielowi mediów.


