Ulubieniec tłumów, gwiazda disco polo Zenek Martyniuk (56 l.) został zaatakowany podczas niedawnego koncertu w Holandii. Zbombardowała go maszyna z konfetti. Na szczęście sytuacja została szybko opanowana i tylko nieznacznie ucierpiała fryzura. Nagranie trafiło do sieci i bije rekordy popularności.
Wybuchowy koncert#
W miniony weekend popularny i lubiany muzyk disco polo bawił publiczność podczas Polskiego Festivalu w Eindhoven. Występowali C-Bool, Skolim i właśnie on… Zenon Martyniuk i zespół Akcent.
W pewnym momencie wokalista, ubrany w czarną błyszcząca koszulę, zbyt blisko podszedł do maszyny ze sprzężonym powietrzem. Ta nagle wybuchła mu prosto w twarz i pokryła go deszczem kolorowego konfetti. W pierwszej chwili Zenek wydawał się nieco zdezorientowany, ale nawet nie przestał śpiewać. Niektórzy zastanawiali się, czy to nie dlatego, że nagranie było z playbacku.
Jedynie co, to nieznacznie ucierpiała fryzura piosenkarza, ale po chwili była już naprawiona. Wystarczyło szybko przejechać palcami. Koncert trwał w najlepsze, przy zachwycie publiczności.
Instagram - ZENEK MARTYNIUKI pyk… do internetu#
W dzisiejszych czasach, gdy każdy ma smartfona nic nie przejdzie bez echa. Filmik z Zenkiem i wybuchowym konfetti oczywiście od razu trafił do internetu. Stał się natychmiastowym hitem, który internauci chętnie komentowali i przesyłali sobie dalej.
Realizator od efektów przestawił chyba na sterowanie ręczne i odpalił.
Fryzura poprawiona.
Jak do tego doszło?
Chłop w szoku.
Nawet się nie zająknął
- licznie komentowali internauci.
Nie da się tego raz obejrzeć.
Pokażcie, kto obejrzał tylko raz
- piali z zachwytu inni.
Instagram - ZENEK MARTYNIUKWy też musicie to zobaczyć…


