Walentynki zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi – zapachy. W studiu Telewizji Republika zrobiło się na moment wyjątkowo… aromatycznie. Kilka psiknięć perfum, luźny komentarz i śmiech prowadzących wystarczyły, by zwykła rozmowa zamieniła się w lekki, walentynkowy przerywnik.
W trakcie porannego programu Michał Rachoń i Karol Gnat sięgnęli po perfumy stojące w studiu. Kilka psiknięć, krótka wymiana żartów i refleksja nad zapachem wprowadziły luźną, radosną atmosferę, a hasło rzucone półżartem – „poczuj zapach goryla” – wywołało śmiech i lekkie zamieszanie. Prowadzący zastanawiali się nad brzmieniem nazwy, żonglowali skojarzeniami, a w studiu pojawiła się swobodna, walentynkowa energia.
Trudno się dziwić. Luty to czas, gdy perfumy królują w koszykach zakupowych Polaków. Dane sprzedażowe co roku pokazują to samo: zapach jest jednym z najczęściej wybieranych prezentów walentynkowych. Uniwersalny, elegancki, bezpieczny – a przy tym bardzo osobisty. Nic więc dziwnego, że temat sam „wchodzi” do rozmów, także tych telewizyjnych.
Scena ze studia szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych.


