Mar 30, 2025 5:04 AM
Updated May 9, 2026 5:03 AM

Zenon Martyniuk (55 l.) i jego niepokorny syn Daniel (35 l.) – znowu razem. Jak ojciec i syn bawili się w weekend w Warszawie. Po filmikach wrzuconych do internetu trudno sobie wyobrazić, że jeszcze niedawno między nimi była wojna. Leciały przykre słowa. Wydawać by się mogło, że syn króla disco polo odłączył się od rodziny na dobre. Ale jednak nie. Doszło do pojednania. Nie pierwszego w prawdzie w historii wybryków Daniela. Czy to na długo?

Wybryki i kłopoty z prawem Daniela Martyniuka mogłyby być podstawą scenariusza do dobrego serialu choćby na Netflixie. Pod koniec roku po kolejnych poalkoholowych filmikach Daniela obrażającego rodzinę i kogo się da, poleciało wiele cierpkich słów. Jednak z czasem sytuacja w rodzinie króla disco polo zaczęła się uspokajać. Być może dlatego, że Martyniukowie ponownie zostaną dziadkami.

Przełomowa była ostatnia wypowiedź Zenka Martyniuka o synu:

- Daniel się naprawdę ostatnio ogarnął. Teraz już jest grzeczny, poukładany, ustatkowany. Z tych gór to codziennie do mnie dzwonił. Był na Słowacji, bo zimą nie miał czasu. Faustyna to nie może i nie jeździła. A Daniel to na desce zjeżdżał z takich tras, że tylko go ostrzegałem przed kontuzją – powiedział ShowNewsowi.

Tata i syn znowu razem / IGTata i syn znowu razem / IG

Zenek Martyniuk i Daniel znowu razem

Dwa krótkie filmiki wrzucone właśnie na profile społecznościowe Daniela zdają się potwierdzać słowa Zenka Martyniuka. Na obu panowie są w wyśmienitych humorach. Zrobili sobie wspólny wypad z Podlasia do stolicy. W Warszawie nie próżnowali

- Polecamy wystawę o „Titanicu”, Mieliśmy bardzo fajnego przewodnika – słyszymy w relacjach. Obaj Martyniukowie jak widać byli w wyśmienitych nastrojach.

Wieczorem tata i syn zgłodnieli od nadmiaru wrażeń i udali się na kebab. Niestety zjedzenie takiego rarytasu nie było proste.

- Cześć wszystkim! Zamówiliśmy sobie kebaba, ale czas oczekiwania jest godzinę – informował Daniel.

– Godzinę trzeba czekać. Jak do tego doszło nie wiem, hehehe – zaintonował Zenek w rytm swojego wielkiego przeboju „Przez twe oczy zielone”.

Filmik wrzucił Daniel do sieci / IGFilmik wrzucił Daniel do sieci / IG

- A tymczasem idziemy się gdzieś przespacerować po ulicach Warszawy Pozdrawiamy, cześć, hihihi – dokończył Daniel i obaj pomachali obserwującym.

W grudniu Polską wstrząsnęło nagranie Daniela Martyniuk, w którym obrażał tatę.

- Kocham cię tatusiu, pozdrawiam cię. Dawaj jeszcze innym wszystkim, żeby wszyscy mieli super, tylko żeby twój własny syn nic nie miał. Dawaj jeszcze. F*ck you. Zapchaj się swoimi pieniędzmi  – mamrotał pokazując środkowy palec.

Danuta Martyniuk o synu

Ten skandal wstrząsnął żoną Zenka, Danutą (55 l.).

Daniel wszystko dostał od Zenka: dwa drogie samochody — Porsche i Mercedesa, mieszkanie dwupoziomowe, ponad 100 m², mąż daje mu pieniądze co miesiąc, robi za niego opłaty, bo przecież nie ma pieniędzy — powiedziała Pudelkowi.

Mama Daniela przyznała też, że chłopak zadzwonił do niej i ją wyzwał. Wytknęła mu skłonność do używek.

- Nie wiem, skąd takie nagranie u niego, jego trzeba leczyć. Wczoraj zadzwonił do mnie, wyzwał mnie i powiedział, że pod domem ma stać Lamborghini – powiedziała Pudelkowi.

Danuta i Zenek Martyniuk / FBDanuta i Zenek Martyniuk / FB

- Daniel przekroczył granice. O filmie usłyszałam od znajomych, a potem zadzwonił sam Daniel, słyszałam, że nie jest trzeźwy. Chwalił się filmem i pytał, czy widziałam, co powiedział o ojcu. Ja się na tym nie znam, nie wchodzę na żadne Instagramy, ale gdy mi powiedział, byłam oburzona, że wygaduje takie rzeczy o ojcu, który dał mu wszystko i od zawsze pomaga finansowo. Kazałam mu natychmiast usunąć film, a gdy i mnie zaczął obrażać, zablokowałam telefon. Nie mogłam słuchać tych obelg. Często zdarza się, że wyłączam telefon, albo go blokuję – dodała pani Martyniuk w rozmowie z Faktem.

A jaki miała warunek, aby wrócić do normalnej rodzinnej rozmowy:  - Musi iść na odwyk i znaleźć pracę. Najlepiej jakby wrócił na statek. Wtedy jest praca i nie ma picia i robienia głupot. On wciąż ma propozycje pracy i z kontenerowców i pasażerskich. Wtedy był złoty chłopak.

Zatem czyżby presja rodziców i kolejne wyzwanie bycia tatą pchnęły Daniela do zmiany? Spełnił warunki - poszedł na odwyk? Patrząc na komentarze, nie wszyscy wierzą w zasadniczą zmianę młodego Martyniuka. Czas wszystko pokaże.

Comments
anonymous profile image
Powered by RoundtableBuilt on infrastructure designed for real-time media. Learn more at RTB.io.© Roundtable 2026. By using this site you agree to the Terms of Use and Privacy Policy